Kierowca bez uprawnień zatrzymany z blisko kilogramem narkotyków w aucie

Kierowca bez uprawnień zatrzymany z blisko kilogramem narkotyków w aucie

Podczas rutynowej nocnej służby na warszawskim Mokotowie, mundurowi zauważyli samochód marki Toyota, który zignorował czerwone światło na jednym ze skrzyżowań. Skuteczna reakcja policjantów doprowadziła do zatrzymania pojazdu. Już na samym początku interwencji, uwagę funkcjonariuszy przyciągnęło wyraźne zdenerwowanie kierowcy. Mężczyzna, na pytanie o posiadane uprawnienia do prowadzenia pojazdu, przyznał się do ich braku. Informację tę szybko potwierdzono w systemach policyjnych.

Przeszukanie pojazdu i odkrycie nielegalnych substancji

Po wstępnych formalnościach, policjanci zdecydowali się na dalsze czynności. Mężczyzna został zapytany o ewentualne posiadanie substancji zabronionych, czemu zaprzeczył. Jednak policjanci, nie ufając jego słowom, przeprowadzili szczegółowe przeszukanie pojazdu. Ich czujność nie zawiodła – wewnątrz samochodu znaleziono kilkadziesiąt hermetycznie zamkniętych torebek z suszem roślinnym oraz dwie torebki z białym proszkiem. Wszystkie te materiały zostały zabezpieczone i przekazane do analizy.

Postępowanie prawne i konsekwencje

Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie dokonano szczegółowej analizy zgromadzonego materiału dowodowego. Na jego podstawie, w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów, postawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków, w tym marihuany, mefedronu i kokainy. Prokurator zdecydował o objęciu podejrzanego dozorem policyjnym, co oznacza regularne meldowanie się na komisariacie. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, co jest konsekwencją poważnego charakteru zarzucanych mu czynów. Całe postępowanie pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów, gdzie trwa dalsze śledztwo w tej sprawie.

Źródło: KRP II – Mokotów, Ursynów, Wilanów